Koman.AI / Blog / Marketing

AI w marketingu: treści, grafiki, wideo i analiza w jednym procesie

Koman.AIAktualizacja: 6 min czytania

Marketing i sprzedaż to obszar, w którym polskie firmy najczęściej korzystają z AI, ale gdy każdy w zespole pracuje w innym narzędziu i na innych poleceniach, efekty trudno powtórzyć. Pokazujemy, jak połączyć teksty, grafiki, wideo i analizę wyników w jeden proces, który Twój dział może prowadzić co tydzień.

Dlaczego marketing potrzebuje jednego procesu, a nie kilku narzędzi

W 2025 r. z technologii AI korzystało 8,7% polskich przedsiębiorstw, w których pracuje co najmniej 10 osób. Najczęściej używały ich w marketingu lub sprzedaży: ten cel dotyczył 5,0% wszystkich firm, wyraźnie więcej niż finanse i księgowość (2,6%) czy logistyka (0,8%). Tak wynika z raportu GUS „Społeczeństwo informacyjne w Polsce w 2025 r.”.

Sama liczba nie mówi jednak, jak ta praca wygląda w środku działu. Może to wyglądać tak: jedna osoba pisze posty w ChatGPT i sama dobiera do nich grafiki, a druga raz na kwartał przepisuje wyniki kampanii do arkusza. Każda ma własne polecenia, więc teksty brzmią za każdym razem trochę inaczej, a wnioski z jednej kampanii nie trafiają do następnej.

Poniżej opisujemy proces, w którym teksty, grafiki, wideo i analiza korzystają z tego samego materiału wyjściowego, a człowiek ma z góry ustalone miejsca kontroli.

Zacznij od briefu, na którym oprze się każde narzędzie

Brief to jeden dokument, z którego korzysta każdy krok procesu. Dwie strony wystarczą, jeśli są konkretne:

  • Klient. Branża, stanowisko, czego się obawia przed zakupem i jakimi słowami sam opisuje swój problem.
  • Głos marki. Czy piszecie do klienta na „Ty”, czy na „Pan” i „Pani”, jakich słów unikacie, kilka tekstów, które uważacie za udane.
  • Fakty o ofercie. Ceny, warunki promocji, terminy dostaw, parametry produktów. AI ma je brać z briefu, a nie zgadywać.
  • Zasady wizualne. Kolory, krój pisma, styl zdjęć i to, czego w materiałach nie pokazujecie.

Wklejaj brief na początku każdej rozmowy z czatem AI albo zapisz go jako stałą instrukcję, jeśli Twoje narzędzie na to pozwala. Gdy zmienia się cennik, poprawiasz jedno miejsce zamiast dwudziestu rozmów.

Teksty: AI pisze szkic, człowiek odpowiada za fakty

Posty, newslettery, opisy produktów i odpowiedzi na komentarze to zadania, w których AI może przygotować pierwszą wersję. Załóżmy, że sklep internetowy z narzędziami ogrodowymi ma 300 produktów bez opisów: AI pisze szkic każdego opisu na podstawie karty produktu i briefu, a pracownik sprawdza parametry, poprawia ton i zatwierdza.

Największe ryzyko to publikacja bez czytania. Model językowy potrafi dopisać funkcję, której produkt nie ma, albo przekręcić warunki promocji, a klient rozlicza z obietnic Twoją firmę, nie narzędzie. Dlatego przed publikacją ktoś z zespołu sprawdza każdą cenę i każdą obietnicę. Ta sama zasada działa w innych działach; rozpisujemy ją w tekście o podziale pracy między AI a ludzi.

Grafiki, wideo i awatary AI: dwie zasady przed publikacją

Generatory obrazów i wideo skracają pracę, która wcześniej wymagała sesji zdjęciowej albo montażysty, na przykład przy wariantach reklamy w kilku formatach albo krótkim filmie z gotowego scenariusza. Awatar AI, czyli wygenerowana postać czytająca przygotowany tekst, przydaje się w instrukcjach dla klientów i w materiałach szkoleniowych.

Pierwsza zasada dotyczy wizerunku. Jeśli grafika albo awatar pokazuje prawdziwą osobę, na przykład handlowca z Twojego zespołu, pamiętaj o art. 81 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych: „Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej”. Zgodę najlepiej spisać i określić w niej, gdzie i jak długo materiał będzie używany.

Druga dotyczy odbiorców. Od 2 sierpnia 2026 r. stosuje się art. 50 AI Act (art. 113), a zmiana z lipca 2026 r. (rozporządzenie 2026/1744) nie przesunęła tego terminu dla obowiązku z ust. 4. Zgodnie z tym przepisem podmioty stosujące system AI, który generuje obrazy, treści audio lub wideo „stanowiące treści deepfake”, „ujawniają, że treści te zostały sztucznie wygenerowane lub zmanipulowane”. Deepfake to według art. 3 pkt 60 materiał, który przypomina „istniejące osoby, przedmioty, miejsca, podmioty lub zdarzenia” i który odbiorca „mógłby niesłusznie uznać za autentyczne lub prawdziwe”.

Czy realistyczne zdjęcie zmyślonego klienta w reklamie spełnia tę definicję, przepis wprost nie rozstrzyga. Jedno odczytanie: zmyślona osoba nie przypomina nikogo istniejącego, więc to nie deepfake. Drugie: odbiorca może wziąć taki kadr za prawdziwe zdjęcie klienta, więc ujawnienie jest potrzebne. Podpis „wygenerowane przez AI” kosztuje niewiele, a gdy masz wątpliwości, rozstrzygnie je prawnik.

Analiza komentarzy, opinii i wyników kampanii

Analiza zamyka pętlę. Eksport komentarzy z mediów społecznościowych, opinii klientów albo wyników kampanii trafia do pliku, a AI grupuje go w tematy, na przykład na co klienci narzekają i o co pytają przed zakupem. Według pomocy OpenAI ChatGPT przyjmuje między innymi pliki .csv i .xlsx, podsumowuje wiersze, kolumny, trendy i wartości odstające oraz tworzy z danych wykresy; dostępne typy plików zależą od modelu, planu i ustawień konta.

Dwie rzeczy zostają przy człowieku. Pierwsza to liczby: zanim pokażesz wniosek zarządowi, porównaj kilka wartości z panelem reklamowym. Druga to dane osobowe, bo komentarze i opinie mogą zawierać imiona i nazwiska klientów. Ustal w zasadach AI, w jakim narzędziu wolno je analizować; więcej piszemy w tekście o tym, jakie dane firmy można przekazać AI.

Wnioski wracają do briefu: jeśli klienci w komentarzach wciąż pytają o czas dostawy, ta informacja trafia do opisu oferty i do kolejnych postów. Podobnie pracuje dział finansów, gdy AI komentuje wyniki i wyłapuje rozbieżności w danych; opisujemy to w artykule o AI w księgowości.

Jak połączyć to w jeden proces i przygotować zespół

  1. Brief. Aktualny opis klienta, głosu marki i oferty.
  2. Szkic. AI pisze tekst i proponuje grafikę albo scenariusz wideo na podstawie briefu.
  3. Kontrola. Wyznaczona osoba sprawdza ceny, obietnice, zgody na wizerunek i oznaczenie treści.
  4. Publikacja i pomiar. Wyniki i komentarze z kampanii trafiają do jednego pliku.
  5. Analiza. AI grupuje wnioski, a zespół decyduje, co zmienia w briefie.

Kroki, które powtarzają się co tydzień, na przykład zbieranie wyników z kilku paneli reklamowych do jednego raportu, możesz później przekazać automatyzacji. Najpierw jednak zespół powinien przejść cały proces ręcznie i wiedzieć, gdzie stawia kontrolę.

Na szkoleniu AI marketing pracuje na własnych zadaniach: tekstach, grafikach, wideo i awatarach AI. Szkolenie trwa dwa dni po 4 godziny, najpierw szkolenie, potem warsztaty na zadaniach działu, a program układamy na podstawie ankiety, którą firma wypełnia przed szkoleniem. Przykłady zadań dla marketingu i innych zespołów znajdziesz w sekcji AI dla działów, a terminy i ceny w cenniku.

Pytania i odpowiedzi

Czy AI zastąpi dział marketingu?

W procesie, który tu opisujemy, nie. AI przygotowuje szkice i analizy, a ludzie ustalają brief, sprawdzają fakty i decydują, co trafia do klientów.

Czy grafiki i wideo z AI trzeba oznaczać?

Art. 50 ust. 4 AI Act nakazuje ujawnić, że treść jest sztucznie wygenerowana, gdy obraz, dźwięk lub wideo stanowi deepfake, czyli przypomina istniejące osoby, miejsca lub zdarzenia i odbiorca mógłby uznać go za prawdziwy. Przy realistycznych materiałach z ludźmi najprościej je oznaczać, a w razie wątpliwości zapytać prawnika.

Od czego zacząć AI w marketingu?

Od briefu z opisem klienta, głosem marki i faktami o ofercie. Potem wybierz jedno zadanie, na przykład opisy produktów albo cotygodniowe posty, i przećwicz na nim cały proces razem ze sprawdzaniem przed publikacją.

Czy można wklejać do AI komentarze i opinie klientów?

Komentarze mogą zawierać imiona i nazwiska, więc traktuj je jak dane osobowe. Ustal w zasadach AI, w jakim narzędziu i na jakim koncie wolno je analizować, albo usuń dane osobowe przed analizą.

Źródła

  1. GUS, „Społeczeństwo informacyjne w Polsce w 2025 r.”, publikacja z 16.12.2025, rozdział „Sztuczna inteligencja” (przedsiębiorstwa z co najmniej 10 pracującymi)
  2. Pomoc OpenAI, „Data analysis with ChatGPT” (obsługiwane pliki i możliwości analizy danych)
  3. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 24, art. 81
  4. Rozporządzenie (UE) 2024/1689 (AI Act), art. 3 pkt 60, art. 50 ust. 4, art. 113
  5. Rozporządzenie (UE) 2026/1744 zmieniające AI Act (akt zbiorczy prawa cyfrowego dotyczący AI), Dz.Urz. UE z 24.7.2026

Koman.AI

Firma technologiczno-doradcza z Warszawy. Szkolimy zespoły z pracy z AI i wdrażamy rozwiązania, które przejmują powtarzalne zadania. Więcej o nas

Szkolenie AI dla marketingu

Dwa dni po 4 godziny: najpierw szkolenie, potem warsztaty na tekstach, grafikach i wideo Twojego działu. Program układamy na podstawie ankiety o Waszych procesach i narzędziach.

Zobacz szkolenia AI

Ustawienia plików cookies

Wybierz, na co się zgadzasz. Niezbędne działają zawsze, pozostałe tylko po zaznaczeniu.

Zawsze włączone. Zapamiętują Twój wybór w tym oknie i pozwalają stronie poprawnie działać.

Pomagają nam zrozumieć, jak korzystacie ze strony, na podstawie zbiorczych statystyk. Dziś strona ich nie używa; uruchomimy je tylko za Twoją zgodą.

Pozwalają mierzyć skuteczność naszych reklam i dopasowywać je do zainteresowań. Dziś strona ich nie używa; uruchomimy je tylko za Twoją zgodą.